Półwysep wielorybów

Na półwysep Valdes przyjeżdża się dla zwierząt. Zależnie od sezonu można tu spotkać wieloryby, pingwiny, lwy i słonie morskie, a także orki i delfiny. Najlepiej przyjechać w grudniu. Wtedy mamy szansę zobaczyć najwięcej zwierząt.

 

My odwiedziliśmy Puerto Madryn w czerwcu, akurat na początek sezonu na wieloryby, ale udało nam się spotkać także lwy i słonie morskie, oraz teoretycznie niewystępujące tu w tym sezonie, pingwiny.

image

Źródło www.swoop-patagonia.co.uk

 

Półwysep Valdes – wstęp i dojazd

 

Wjazd na półwysep Valdes jest płatny (180 peso), a odległości naprawdę duże. Pełna pętla dookoła półwyspu to ok 400 km. Brak tu publicznego transportu.

Z Puerto Madryn autobusem dojedziemy tylko do miasteczka Puerto Piramides, które oferuje rejsy na oglądanie wielorybów. Wyprawa w każde inne miejsce wymaga albo wycieczki zorganizowanej, albo własnego transportu.

 

Valdes – gdzie najlepiej obejrzeć wieloryby?

Żeby spotkać zwierzęta nie musimy jednak jechać aż na półwysep. Wieloryby można rownież podziwiać z plaży Doradillo, oddalonej od Puerto Madryn o około 20 km. Można na nią dotrzeć taksówką, prywatnym samochodem albo w ramach zorganizowanej wycieczki na półwysep. Na plaży warto być podczas przypływu kiedy wieloryby pływają najbliżej brzegu. Są ich dziesiątki i są tak blisko, że chwilami wydaje się, że można by ich dosięgnąć.

imageCo chwilę wyrzucają wysoko w powietrze fontanny wody. Niektóre kręcą “beczki” wystawiając nad wodę obie płetwy brzuszne, inne machają nam z daleka płetwą ogonową.

image

Jeżeli chcemy jednak zobaczyć taki widok, trzeba udać się na rejs…

image

Ciemnogranatowa woda staje się coraz jaśniejsza. Jej powierzchnia wybrzusza się coraz bardziej. W pewnym momencie wodna kopuła pęka i w deszczu kropel ukazuje się wielkie cielsko. Można odnieść wrażenie, że wieloryb zastyga w powietrzu by po chwili zwalić się na grzbiet do wody pokazując biały brzuch. Widowisko powtarza się trzy razy, ostatni w odległości może pięćdziesięciu metrów od naszej łodzi.

Kapitan raz po raz zbliża się do spokojnie pływających wielorybów. Niektóre to matki z młodymi. Zatrzymujemy się kilkanaście metrów od nich. Jeśli zechcą, same do nas podpłyną. Faktycznie niektóre jakby przyglądały nam się z taką ciekawością jak my im.

 

Lwy i słonie morskie

Także lwy i słonie morskie można spotkać poza rezerwatem, ale dotarcie do nich możliwe jest tylko samochodem. Kolonia słoni morskich na Punta Ninfas znajduje się około 60 km na południe od Puerto Madryn. Droga wiedzie przez dosyć monotonną pampę, ale podróż urozmaicają nam napotykane co jakiś czas nandu, czyli tutejsze strusie oraz guanaco, dziki krewny lamy. Te same gatunki spotkamy również na półwyspie. Ciekawe, że zwierzęta zupełnie nie boją się samochodu, jednak gdy tylko się zatrzymamy i otworzymy drzwi, rzucają się do ucieczki.

image

Droga kończy się wysokim klifem. W dole widać wylegujące się zwierzęta. Na szczęście ścieżka w dół urwiska jest w miarę oznaczona i “zabezpieczona” kawałkiem sznurka żeby można było ją pokonać samemu. To jedyne miejsce w okolicy gdzie zwierzęta można podziwiać z bliska. Na półwyspie ogląda się je z wysokości klifów i specjalnie zbudowanych w tym celu platform.

image

Słonie, w przeciwieństwie do lwów morskich, okazują sie niezbyt urodziwe. Nasza obecność wywołuje spore poruszenie w stadzie. Staramy się ich nie straszyć, ale obchodzimy powoli całe stado w poszukiwaniu charakterystycznego samca z nosem przypominającym trąbę. Niestety bez skutku. Harem został bez nadzoru 🙂

image

 

Valdes. Ile to kosztuje?

Za wstęp na półwysep zapłacimy 180 ARS (peso).

Bilet na rejs kosztuje w zależności od sezonu od 640 ARS (czerwiec-sierpień), do 890 ARS (wrzesień- grudzień).

Do ceny rejsu należy dodać bilet wstępu na półwysep, a do obu kwot doliczyć trzeba także koszty transportu.

Jeśli zdecydujemy sie na całodniową zorganizowaną wycieczkę po półwyspie zapłacimy 800 ARS (w wysokim sezonie).

Rejs płatny jest osobno.

Decydując się jedynie na oglądanie wielorybów z łodzi za autobus do Puerto Piramides zapłacimy 65 ARS.

Taksówka na plażę Doradillo kosztuje 500 ARS. Cena jazdy taksówką do kolonii słoni morskich byłaby przynajmniej kilka razy wyższa.

Wynajęcie samochodu to ok 1000 ARS na dzień plus paliwo. To najbardziej korzystna finansowo opcja, jeśli tak jak nam uda się Wam zebrać w cztery zainteresowane osoby i podzielić koszty wynajmu.

Uwaga! Ze względu na galopującą inflację w Argentynie, ceny ulegają szybkim zmianom.

 

 

  • Tomek

    Myślę, że cena przy takim czymś nie powinna grać roli, warto chociaż raz w życiu coś takiego zobaczyć 🙂