Blog

Wyspa Kobiet. Niewielki raj

Isla Mujeres leży 20 minut promem od Cancun. Poza kolorowymi domkami, mnóstwem sklepików i hotelików, niewiele sie tam znajduje. No może poza mikro lotniskiem, które jakoś wcisnęli na tej 7-kilometrowej wysepce. Ludzie przyjeżdżają tu dla bajecznych plaż. Morze Karaibskie ma tu podobno aż siedem odcieni błękitu i nie trudno w to uwierzyć.  
Więcej...

Język

Wybierając się do Ameryki Południowej rozsądnie jest znać język hiszpański. Znamy więc hiszpański, Dorota prawie płynnie ja natomiast najpotrzebniejsze zwroty... a właściwie jeden: Donde estan los servicios? Co prawda był plan żebym się przed wyjazdem co nieco pouczył ale jak to bywa, nie wyszło. Jak więc łatwo wywnioskować mój marny żywot jest...
Więcej...

Podwodne muzeum

Cancun... Szerokie aleje obsadzone palmami, kasyna, kluby i ekskluzywne hotele zasłaniające całe wybrzeże. Będąc obrzydliwie bogatym można przelecieć się śmigłowcem albo pójść za najnowszym trendem i "polatać" na flyboardzie. Niewiele do oglądania dla turysty z plecakiem. Z wyjątkiem plaży ... Nieziemsko turkusowy kolor wody i bielutki piasek. Nad głowami dostojne szybują fregaty i...
Więcej...

Belgijska czekolada

No i udało się. Jesteśmy w Meksyku. Jednak zanim się udało, mieliśmy krótki przystanek w Brukseli. Po długich perypetiach ze znalezieniem taniego noclegu, w końcu wylądowaliśmy w hostelu na peryferiach miasta. Tym sposobem udało nam się wydać ciut mniej niż 200zl za noc za łóżko w dormitorium. Miasto do tanich nie...
Więcej...

Selekcja

Mieszkanie wynajęte, rzeczy służące nam do tej pory powoli przeprowadzają się do piwnicy. Zabrać w sumie możemy jakieś 25 kg bagażu. W końcu już niedługo cały dom będziemy nosili na plecach. Im bliżej wyjazdu tym częściej pojawia się myśl jak to będzie... Czy wytrzymamy zmęczenie podróżowaniem, tułaczką, brakiem wygód, głodem, chłodem, piekielnym upałem, brudem, insektami i...
Więcej...

Decyzja

Podróż, tak jak każde większe wydarzenie, wymaga przygotowań. Przede wszystkim trzeba  przewertować przewodniki i internet, dużo poczytać, wiele informacji sprawdzić. Potem rozwiązać kwestię pracy (zwolnienie lub jeśli ma się szczęście, bezpłatny urlop), poinformować najbliższych, załatwić formalności i wynająć mieszkanie. Trwało to w naszym przypadku kilka miesięcy. Było tego dużo, czasem przytłaczająco dużo. Ale najważniejsze było podjęcie...
Więcej...