Category Archives: Kolumbia

Podróż do wnętrza Ziemi

W Kolumbii poza Ciudad Perdida są jeszcze dwa znane miejsca, pozostawione przez dawne ludy. Oba stworzone przez nieznane kultury i bardzo od siebie różne. W San Augustin znajdziemy głównie rzeźby, w Tierradentro rozsiane po górach podziemne grobowce. Mając jeszcze chwilę czasu przed wyjazdem z Kolumbii wybraliśmy się do znacznie mniej popularnego i według nas...
Więcej...

Cafe Colombiano

Kawa w Kolumbii to świętość. Każdy szanujący się Kolumbijczyk pije kilka filiżanek dziennie, z czego najpopularniejsza jest tinto ( mała, czarna z cukrem). Duża część Kolumbii, tak zwana Zona Cafetera, cała żyje z uprawy kawy. Kraj ten zajmuje trzecie miejsce wśród największych producentów kawy i tytuł producenta towaru najwyższej jakości. Najwięcej kawy...
Więcej...

Mordercze paramo

Preludium. Po niedosycie jaki towarzyszył wizycie w parku Cocuy, upatrzyłem sobie inny ośnieżony szczyt, tym razem w parku narodowym Los Nevados. Droga na wulkan Nevado del Tolima wiedzie z uroczego miasteczka Salento położonego w sercu Zona Cafetera, czyli regionu pełnego plantacji kawy. Z miasteczka jedziemy do Valle de Cocora, najpiękniejszej doliny w...
Więcej...

Tolu, czyli komedia omyłek

Znacie powiedzenie "Bad decisions make good stories"? Taką decyzją było właśnie wybranie się do Tolu z zamiarem dotarcia na archipelag San Bernardo. Wszystko co mogło poszło nie tak jak powinno. A zapowiadało się tak spokojnie... Z Kartageny złapaliśmy najwcześniejszy autobus do Tolu, żeby spokojnie zdążyć wsiąść na jedną z łódek wypływających przed...
Więcej...

Cartagena

Stare miasto Kartageny okazało się idealnie pocztówkowym miejscem i najpiękniejszym miastem jakie do tej pory, w naszej półrocznej podróży widzieliśmy. Piękna, kolonialna zabudowa i otoczenie przez mury obronne sprawiały, że Kartagena przypominała nam miasta południowej Hiszpanii czy Włoch. Na jej urok składały się wąskie uliczki, kolorowe domki, balkony z drewnianymi, pięknie rzeźbionymi balustradami,...
Więcej...

Park Tayrona

Po czterodniowym trekingu do Ciudad Perdida, uznaliśmy, że zasłużyliśmy na wypoczynek i prosto ze szlaku udaliśmy się do położonego obok nadmorskiego parku Tayrona. Od wejścia do centrum parku kursuje busik, a stamtąd do plaży Arrecifes i najbliższego kempingu czeka nas już tylko 45-minutowy szlak pieszy. Miły spacer po lesie z pięknymi widokami, ale...
Więcej...