Category Archives: Noclegi

Tam gdzie diabeł mówi dobranoc, czyli gdzie śpi podróżnik?

Dziś z perspektywy własnego wygodnego łóżka i pełnej znajomych przysmaków lodówki, przypominamy sobie z lekkim niedowierzaniem jak to było codziennie wychodzić poza swoją strefę komfortu i odkrywać nieznane. Przed wyjazdem obawialiśmy się wielu rzeczy. Czy będziemy musieli spać z karaluchami i jeść różne świństwa? Czy w zapadłych wioskach możemy się spodziewać problemów z...
Więcej...

Wyspy Galapagos – Poradnik

Rejs vs samodzielne zwiedzanie Szukając praktycznych informacji o Galapagos nie mogliśmy oprzeć się wrażeniu, że przewodniki i poradniki internetowe wszystkie głoszą jedną prawdę, którą w skrócie można ująć "Rejs, minimum 5-dniowy, to jedyny sposób na prawdziwe zobaczenie wysp". Najtańszy rejs po Galapagos kosztuje 499$ i trwa 4 dni i 3 noce. W rzeczywistości...
Więcej...

Dżungla

Powoli słońce chyli się ku zachodowi. Zaczynają się głośne trele i skrzeczenie papug. Nad głowami co chwilę przelatują pary czerwonych, żółtoskrzydłych ar i mniejszych zielonych papużek. Przed zachodem słońca dołącza do nich ogłuszający pisk cykad, bardziej przypominający syrenę alarmową, niż cokolwiek żywego co do tej pory słyszeliśmy. Tuż przed zmrokiem, gdy ucichną już...
Więcej...

Hacjenda

Właściwie miało nas tu nie być. Kolejne kolonialne miasteczko nie budziło naszego entuzjazmu, zwłaszcza że nie tak dawna wizyta w honduraskim Gracias była raczej rozczarowująca. Postanowiliśmy jednak zapolować na Utili na wielką rybę więc z salwadorskiego wybrzeża Pacyfiku musieliśmy się dostać na karaibskie wybrzeże Hondurasu czyli w zasadzie przejechać przez dwa kraje...
Więcej...

Atol

Leżeliśmy w namiocie wsłuchując się w szum fal. Obóz rozbiliśmy w palmowym zagajniku, który miał nas chronić przed karaibskim słońcem, ale od brzegu dzieliły nas zaledwie trzy metry. Zastanawialiśmy się jak to się stało, że znaleźliśmy się w Belize na koralowym atolu, oddalonym o dwie i pół godziny rejsu od lądu. Nie mogliśmy...
Więcej...