15 rzeczy, za które pokochasz Buenos Aires

Zazwyczaj nie jesteśmy wielkimi fanami dużych miast, ale Buenos Aires okazało się miejscem, do którego przyjeżdżasz na cztery dni, a zostajesz dwa tygodnie. Buenos to miasto tak kosmopolityczne, tak różnorodne, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. To miasto wciąga! Przygotuj się więc, że zostaniesz tu na dłużej! 🙂

Oto nasza subiektywna lista:

15  rzeczy, za które pokochasz Buenos Aires:

 

1. Doki Puerto Madero

 

image

 

Dawne miejskie doki przeszły bardzo udaną rewitalizację. W magazynach z czerwonej cegły mieszczą się obecnie drogie biura, lofty i modne restauracje. Tuż obok pozostawiono masywne, odnowione dźwigi portowe. Przy nabrzeżach pysznią się dwa stare, XIX- wieczne statki, funkcjonujące obecnie jako muzea. Fregata Sarmiento przez lata służyła pokoleniom kadentów marynarki i 37 razy opłynęła świat dookoła. Korweta Urugwaj przez ponad 50 lat służby odbyła między innymi wiele arktycznych ekspedycji. Pomiędzy nimi nad rzeką przerzucono architektoniczne cudo, pieszy most Puente de la Mujer.

 

image

 

 

2. Kosmopolityczna atmosfera

 

Buenos Aires to miasto imigrantów, czemu zawdzięcza swoją różnorodność i koloryt. Mimo, że spotkamy tu dzielnicę żydowską, szpital niemiecki, angielski czy włoski, a monumenty nazywane są raczej od społeczności imigrantów, które je ufundowały ( wieża Anglików, pomnik Hiszpanów), wśród Porteños nie ma narodowościowych podziałów. W dodatku Włosi przywieźli do Argentyny to co najlepsze, czyli pizzę, pasty i przepyszne lody. Żyć nie umierać! 🙂

image

 

 

3. Rzeźby

 

image

 

Rzeźby mają tu zupełnie inny cel i charakter niż smutne, skłaniające do zadumy pomniki w Polsce. W Buenos sztuka wychodzi na ulicę i ma zachwycać lub po prostu bawić. Pełno tu mniejszych i większych, nowoczesnych i pomysłowych rzeźb. Konie w galopie przeskakujące przez fontannę, siłacz podtrzymujący na barkach konar prawdziwego drzewa, czy zabawne kolorowe postacie na skrzyżowaniach ulic, to tylko niektóre przykłady.

 

image

image

 

 

4. Floralis Generica

 

image

 

To nasz ulubiony przykład argentyńskiej sztuki ulicznej. Olbrzymi, metalowy kwiat umieszczony pośrodku fontanny, w jednym z parków Recolety pięknie odbija światło i zachwyca turystów z całego świata. Początkowo otwierał się wraz z promieniami słońca i zamykał na noc, ale odkąd mechanizm się popsuł, płatki pozostają otwarte.

 

 

5. Kawiarnie Palermo Viejo

 

Palermo Viejo i jego główny plac, Plaza Serrano to zamożna okolica, idealna na spacery. Nie ma tu turystycznych atrakcji, jest za to spokój i lokalna atmosfera. W niskich, kolonialnych domach rozlokowały się dziesiątki uroczych kawiarni i w większości drogich butików, ale nawet te przyjemnie się po prostu ogląda.

 

image

 

 

6. Ateneo Grand Splendid

 

image

 

Zamiast zburzyć piękny, ale już niepotrzebny teatr we wspaniałych wnętrzach umieszczono księgarnię. Ruchome schody pośrodku widowni i kawiarnia na scenie mogą się podobać lub nie, ale na pewno zaskakują. Z pewnością jednak wspaniale zagłębić się w lekturze w jednej ze złotych loży.

 

 

7. Ogrody

 

image

 

Nawet daleko od turystycznych atrakcji, Buenos jest po prostu przyjemne. A to za sprawą drzew ocieniających ulice i licznych skwerków. Zamiast betonowej dżungli mamy zieleń i człowiek od razu czuje się lepiej. Najbardziej zieloną dzielnicą, idealną na spacery lub całodniową wycieczkę rowerową, jest Palermo ( część znacznie oddalona od wspomnianego Palermo Viejo). Pełno tu wielohektarowych parków, w których Porteños chętnie ćwiczą i aktywnie spędzają czas. Jest też zoo, ogród japoński i bezpłatny ogród botaniczny, pełen puchatych kotów 🙂

 

image

 

 

8. Cmentarz Recoleta

 

image

 

Cementerio Recoleta to najpiękniejszy cmentarz Ameryki, a na pewno najbardziej wytworny. Długie aleje pięknych, marmurowych grobowców tworzą prawdziwe miasto w mieście. Niektóre posągi opowiadają bolesne historie, jak ta o młodej dziewczynie omyłkowo zamurowanej żywcem. Znajduje się tu również, masowo odwiedzany, grobowiec Evy Peron, czyli ukochanej przez Argentyńczyków Evity.

 

image

 

 

9. Pchli targ w San Telmo

 

image

 

W każdą niedzielę Calle Defensa zamienia się w olbrzymi targ, ciągnący się po horyzont, a właściwie do najstarszego placu miasta, Plaza Dorrego. Na całej długości ulicy rozkładają się stoiska ze strarociami, obrazami, akcesoriami mate, biżuterią, galanterią skórzaną i setkami innych ręcznych wyrobów. Wybór jest ogromny, atmosfera radosna. Niezainteresowani zakupami mogą przysiąść na placu i przy kawie podziwiać pary tańczące tango, miejscowych grajków lub dawno zapomniane, kukiełkowe przedstawienia. Każdy znajdzie tu coś dla siebie.

 

image

 

 

10. Paseadores de perros

 

image

 

Charakterystyczny obrazek w parkach i na skwerach stolicy to Paseadores, osoby zatrudniane przez mieszkańców lepszych dzielnic Buenos do wyprowadzania ich pupili na spacery. Widok plątaniny smyczy i stadka czworonogów kręcących się w wokół wyprowadzacza bywa dosyć komiczny, ale jest znakiem rozpoznawczym miasta.

 

 

11. Kolory La Boca

 

image

 

Jeśli widziałeś jakiekolwiek zdjęcia czy pocztówki z Buenos Aires, z pewnością były na nich blaszane domki we wszystkich kolorach tęczy i poprzebierane pary tańczące tango. To La Boca i jej najsłynniejsza uliczka El Caminito. Dawna biedna, włoska dzielnica zamieniła się w turystyczny deptak, tłoczny, kiczowaty, ale wciąż roztaczający urok najbardziej kolorowej ulicy świata. Wprawdzie poza jednym kwartałem, dzielnica nie należy do najbezpieczniejszych i nie oferuje zbyt wiele, fani piłki nożnej znajdą tu jednak jeszcze jedno słynne miejsce, stadion la Bombonera.

 

image

 

 

12. Paryska architektura

 

image

 

Niektóre dzielnice Buenos wyglądają dziwnie znajomo. Architektura, ulice obsadzone platanami i urocze kawiarenki przypominają bardziej Paryż, niż jakiekolwiek miasto Ameryki Południowej. Tą europejską atmosferę można poczuć zwłaszcza w Recoleta, która zbudowana była podobno wyłącznie z materiałów sprowadzanych ze starego kontynentu.

 

image

 

 

13. Tango

 

image

 

Buenos Aires i tango to dla wielu automatyczne skojarzenie. I słusznie! Pełno tu klubów tango, szkół tańca i mniej lub bardziej turystycznych spektakli. Te ostatnie są niestety dosyć drogie, ale pięknie tańczące pary zobaczymy również bezpłatnie w wielu publicznych miejscach. Najlepsze uliczne tango obejrzymy na Plaza Dorrego i w restauracjach La Boca.

 

image

 

 

14. Najszersza ulica świata

 

image

 

Avenida 9 de Julio to prawdziwe monstrum. Najszersza ulica świata liczy aż 16 pasów. Na środku stoi dumnie 67-metrowy obelisk, widniejący na wszystkich pocztówkach z Buenos. Nie jest to jednak jedyna szeroka ulica w mieście. Zdarzyło nam się trafić na drogę jednokierunkową mającą 12 pasów, nie licząc ścieżki rowerowej.

 

 

15. El Tigre

 

image

 

Miasteczko na peryferiach Buenos, do którego dojedziemy miejską kolejką, przenosi nas w zupełnie inny klimat niż tętniąca życiem stolica. El Tigre położone jest na licznych wysepkach w dorzeczu rzeki Parana. Tu mieszkańcy stolicy przyjeżdżają w weekendy odpoczywać. Małe, śliczne domki z wypielęgnowanymi ogrodami odbijają się w wodzie. Kanałami co chwilę przepływają tramwaje wodne i piękne, drewniane łodzie wiosłowe, należące do jednego z wielu lokalnych klubów wioślarskich szczycących się tu długą tradycją. Po architektonicznych stylach ich siedzib bez problemu poznamy klub włoski, angielski czy szwajcarski. Jest tu również targ, na którym Argentyńczycy kupują elementy do wystroju domów, a turyści zaopatrują się w pamiątki.

 

image

 

 

  • em

    Dzięki, że mogłam z Tobą to wszystko zobaczyć!

    • Admin

      :*

  • Właśnie tu jestem i się stosuję do zaleceń;-)
    Przyjechaliśmy z Rodziną do Argentyny na prawie miesiąc.
    Grudzień tutaj to jak czerwiec u nas czyli jeszcze przed sezonem.
    Bardzo polecam i pozdrawiam.
    Ania